ATHOS: osiągnąć wyższy cel
Słowo Athos słyszał już chyba każdy. W tym przypadku jednak nie chodzi o muszkietera ze słynnej powieści Alexandra Dumasa, lecz o rzeczywiste miejsce – półwysep.
Athos znajduje się na południowym końcu półwyspu Chalkidiki w północnej Grecji. Na jego końcu wznosi się góra Athos, według której nazywa się nie tylko cały półwysep, ale również tutejsza republika mnichów. Ten obszar, znany jako „Święta góra”, jest autonomicznym państwem mnichów ortodoksyjnych. Ma długość około 50 km i szerokość od 5 do 10 km. Dostęp jest ściśle ograniczony – wstęp mają tylko mężczyźni, i to tylko z oficjalnym zezwoleniem.

Film dokumentalny Athos (2016, Peter Bardehle, Andreas Martinnás) zaprasza do tego dla wielu tajemniczego i izolowanego świata. Mnisi żyją tutaj z dala od cywilizacji. Film powstawał przez trzy lata i wrażliwie przybliża istotę życia mnichów na Athosie. Pokazuje, co to znaczy być mnichiem w dzisiejszych czasach, oraz odkrywa głęboki duchowy zmaganie o wewnętrzną wolność, która rodzi się z wyrzeczenia, modlitwy i codziennej pracy. Tradycja życia klasztornego trwa tutaj nieprzerwanie od ponad tysiąca lat.
W filmie śledzimy kilku mnichów, którzy swoimi słowami i życiem pomagają widzowi zrozumieć, dlaczego nawet dzisiaj ktoś dobrowolnie rezygnuje z nowoczesnego świata, by żyć w ciszy i samotności – i całe swoje życie poświęca służbie i chwale Boga.
Reżyseria i zdjęcia przybliżają nas jak najbliżej codzienności życia mnichów, nie zakłócając jego rytmu ani świętej atmosfery, która przenika cały półwysep.
W filmie pada myśl: „Modlitwa, skupienie i praca to bezpieczne sposoby, dzięki którym okiełznasz swoje myśli i pragnienia, aby wypełnić wolę Bożą.”
I właśnie taki jest też odbiór widza. Ten, kto na początku być może niepewnie zerkając na zegarek, ile minut do końca, stopniowo zostaje wciągnięty w rytm życia na Athosie. Czas zwalnia. Już nie siedzi tylko przed ekranem – staje się pielgrzymem, który odkrywa filozofię życia lokalnych mnichów. Może i on sam usłyszy w sobie cichy głos, który zachęca go do zastanowienia się nad swoim stylem życia, majątkiem i codziennymi decyzjami. Film stawia mu lustro z prostym, ale pilnym pytaniem: O co mi w życiu tak naprawdę chodzi?
Na Świętej Górze żyją trzy podstawowe typy mnichów: niektórzy w licznych wspólnotach (w klasztorach), inni w mniejszych braterstwach liczących kilka członków, a jeszcze inni całkowicie samotnie – jako pustelnicy.

Film opowiada o wartościach, które przekraczają czas: o wierze, pokorze, ciszy, Bogu i sensie życia.
Dla widza ze Środkowej Europy miejscowa liturgia może być początkowo nietypowa – bogato zdobione ikony, starożytny język, śpiewy, kadzidło, świeczki. Ale stopniowo okazuje się, że za tą zewnętrzną pięknem kryje się życie prostych mężczyzn, którzy bronią się przed światem właśnie swoją skromnością i ascezą. Piękno sztuki i liturgii nie jest tu dla ludzi, ale jest ofiarą – darem dla Boga.
Jak pada w filmie: „Kiedy dotrzesz na szczyt góry, jest to jak osiągnięcie wyższego celu.”
Film Athos z pewnością warto zobaczyć – szczególnie dla tych, którzy pragną wewnętrznego spokoju i ucieczki od codziennego hałasu i pośpiechu. Jest przeznaczony dla widzów, którzy nie szukają powierzchownej rozrywki, lecz chcą zostać prowadzeni do głębszych przemyśleń na temat własnego życia, wartości i sensu bycia. Ten film oferuje przestrzeń do kontemplacji, ciszy i wewnętrznej rozmowy.
Film Athos można obejrzeć na chrześcijańskiej platformie streamingowej Filmana:
https://filmana.cz/cs/film/305-athos oraz w aplikacjach na iOS i Android.
Marek Poštulka, Filmana
